Hipomania i mania to stany tego samego rodzaju, różniące się natężeniem — obie są stanami podwyższenia na tym samym spektrum. Ta różnica nie jest jednak jedynie technicznym szczegółem: oddziela stan, z którym można sobie poradzić, od takiego, który jest nagłym wypadkiem medycznym. Warto nauczyć się je odróżniać, by wiedzieć, kiedy obserwować, a kiedy działać.
Dwa stany podwyższenia obok siebie
Hipomania to zauważalne podwyższenie — mniej snu, ale więcej energii, szybsze myśli, większa pewność siebie i towarzyskość — które trwa kilka dni i samo w sobie nie powoduje poważnego kryzysu. Ludzie często funkcjonują wówczas dobrze, czasem wręcz błyszczą. Mania to ten sam obraz, tylko silniejszy i utrzymujący się dłużej, a co najważniejsze — niszczy: ocenę sytuacji, finanse, relacje, bezpieczeństwo. Hipomania nagina twoje życie, mania zwykle je niszczy.
Granica, która ma znaczenie
Jedna różnica wynika z definicji, a nie wyłącznie z nasilenia. Jeśli stan podwyższenia obejmuje psychozę — utratę kontaktu z rzeczywistością, na przykład słyszenie lub widzenie rzeczy niedostrzeganych przez innych albo utrwalone przekonania niezgodne z rzeczywistością — klasyfikuje się go jako manię — i kropka. (Psychoza może też występować w ciężkiej depresji dwubiegunowej). Tak czy inaczej, utrata kontaktu z rzeczywistością jest nagłym wypadkiem medycznym, podobnie jak poczucie niezwyciężoności lub ciągnięcie w stronę niebezpieczeństwa. Tej granicy — czy kontakt z rzeczywistością pozostaje zachowany? — warto się trzymać.
Dlaczego hipomanię łatwo przeoczyć
Hipomania potrafi się ukrywać, bo może wydawać się przyjemna: człowiek czuje się produktywny, bystry, towarzyski, jak najlepsza wersja siebie w wyjątkowo dobrym tygodniu. Dlatego rzadko jest zgłaszana i często pozostaje we wspomnieniach jako „dobry okres”. Ale może być początkiem narastania manii i skłaniać do decyzji — wydatków, ryzyka, nadmiernych zobowiązań — których koszt ujawnia się dopiero później. Umiejętność jej rozpoznania pozwala działać, póki małe kroki jeszcze działają.
Co z tym zrobić
Jeśli zauważasz stan podwyższenia, potraktuj go jako informację, nie wyrok. Zapisz zmiany snu, tempa myślenia, planów i wydatków. Skontaktuj się ze specjalistą, zwłaszcza gdy objawy narastają. A jeśli cokolwiek zacznie zmierzać w stronę utraty kontaktu z rzeczywistością albo poczucia zagrożenia, nie czekaj: to pilne, a wczesne zwrócenie się o pomoc to wyraz siły.
Częste pytania
Co przede wszystkim odróżnia hipomanię od manii?
Nasilenie i konsekwencje. Mania jest intensywniejsza, trwa dłużej i niszczy — ocenę sytuacji, finanse, relacje, bezpieczeństwo. Jeśli stan podwyższenia obejmuje psychozę (utratę kontaktu z rzeczywistością) albo wymaga pilnej opieki, jest to mania, a nie hipomania.
Jak długo trwają?
Hipomania jest zwykle krótsza, często trwa kilka dni. Mania jest silniejsza i na ogół dłuższa. Czas trwania jest jednym z kryteriów, którymi specjaliści je odróżniają — dlatego pytają, jak długo trwał stan podwyższenia.
Po co obserwować hipomanię, jeśli jest przyjemna?
Ponieważ może być początkiem narastania manii, a nawet sama hipomania może prowadzić do kosztownych decyzji. Cały sens poznawania tej różnicy polega na tym, by wychwycić ją wcześnie, póki małe kroki jeszcze działają.
Źródła
- NIMH — Bipolar Disorder
- DBSA — Bipolar Disorder (education)
Jeśli jesteś w kryzysie albo myślisz o skrzywdzeniu siebie, nie jesteś sam ani sama, a pomoc jest dostępna już teraz. W Polsce zadzwoń pod 116 123 (Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym) albo pod numer alarmowy 112. Gdzie indziej skontaktuj się z lokalnymi służbami ratunkowymi — Znajdź pomoc teraz ma numery według kraju.
